Święty Paweł o małżeństwie i rodzinie – co mówią listy i kontekst
Fragmenty o małżeństwie należą do najczęściej cytowanych i najczęściej wyrywanych z kontekstu w całym zbiorze. Powstały w odpowiedzi na pytania konkretnych wspólnot i w realiach społecznych pierwszego wieku – bez tego tła brzmią inaczej, niż zostały napisane.
Skąd pochodzą te fragmenty
Siódmy rozdział 1 Listu do Koryntian zaczyna się od zdania, które tłumaczy wszystko, co następuje: apostoł odpowiada na to, o czym adresaci mu napisali. Nie wykłada więc nauki o małżeństwie, lecz rozstrzyga wątpliwości, które ktoś przedstawił mu na piśmie.
Ma to praktyczne skutki dla lektury. Odpowiedzi są krótkie, czasem warunkowe, a niekiedy Paweł wyraźnie zaznacza, że mówi od siebie, a nie przekazuje polecenie. To rzadka w tekstach biblijnych otwartość co do własnego autorytetu.
Wzajemność zobowiązań
Najbardziej uderzającą cechą siódmego rozdziału jest symetria. Kolejne zdania mówią o zobowiązaniach męża wobec żony i żony wobec męża w tym samym układzie i tymi samymi słowami. W realiach prawnych pierwszego wieku, gdzie pozycja obu stron była wyraźnie nierówna, taka konstrukcja była mocna sama przez się.
Ta sama zasada wraca w Liście do Efezjan, gdzie cały fragment poprzedza wezwanie do wzajemnego poddania. Zdanie to bywa pomijane w cytatach, a bez niego reszta akapitu zmienia sens.
Obraz z Listu do Efezjan
Piąty rozdział porównuje relację małżeńską do więzi Chrystusa z Kościołem. Warto zauważyć, gdzie pada w tym porównaniu największy ciężar: nie po stronie posłuszeństwa, lecz po stronie miłości, której miarą jest oddanie samego siebie.
Fragment ten jest dziś czytany w kontekście kulturowym całkowicie odmiennym od pierwotnego. To nie znaczy, że nie da się go czytać – znaczy, że przy każdym wniosku warto pamiętać, do kogo i w jakich warunkach był kierowany.
Rodzice i dzieci
Krótkie zalecenia dla rodzin z Listu do Kolosan i Efezjan mają podobną budowę: po zdaniu skierowanym do jednej strony następuje zdanie skierowane do drugiej. Ojcom apostoł mówi, by nie rozdrażniali swoich dzieci, aby nie traciły ducha – jedno z niewielu miejsc w Nowym Testamencie mówiących o wychowaniu wprost.
Jak czytać te fragmenty dzisiaj
Trzy uwagi ułatwiają lekturę. Po pierwsze, są to odpowiedzi na pytania, a nie systematyczny wykład. Po drugie, ich konstrukcja jest wzajemna – cytowanie połowy akapitu zmienia treść drugiej połowy. Po trzecie, ostateczną miarą pozostaje w nich to samo, co w całym nauczaniu: miłość rozumiana jako postępowanie, opisana w trzynastym rozdziale 1 Listu do Koryntian.
Święty Paweł o małżeństwie i rodzinie pisze więc jako doradca odpowiadający na listy, a nie jako prawodawca. Ta różnica jest widoczna w samym tekście i warto ją zachować także dziś.
Sytuacja prawna w I wieku
Aby ocenić wagę tych fragmentów, trzeba znać punkt wyjścia. W prawie rzymskim i w ówczesnych zwyczajach pozycja męża i żony była wyraźnie nierówna, a władza ojca nad domem szeroka. Na tym tle symetryczne sformułowania z siódmego rozdziału 1 Listu do Koryntian są rozwiązaniem nietypowym.
Nie znaczy to, że listy przedstawiają porządek, który dziś nazwalibyśmy równościowym. Znaczy, że kierunek, w którym idą, jest odwrotny do obowiązującego wtedy zwyczaju – i ta obserwacja jest uczciwsza niż zarówno idealizowanie tekstu, jak i odrzucanie go w całości.
Fragmenty najbardziej sporne
Do najczęściej dyskutowanych należą zdania o milczeniu kobiet we wspólnocie oraz o nakryciu głowy. Warto wiedzieć, że budzą one spory także wśród badaczy – między innymi dlatego, że w tym samym liście Paweł wspomina o kobietach, które modlą się i prorokują, a w pozdrowieniach wymienia je z imienia jako współpracowniczki.
Rozstrzyganie tych sprzeczności wykracza poza zakres tej strony. Warto natomiast wiedzieć, że istnieją – i traktować z rezerwą każde streszczenie, które przedstawia stanowisko apostoła w tej sprawie jako proste i jednoznaczne.
Kontekst oczekiwania
Jedna uwaga porządkuje siódmy rozdział 1 Listu do Koryntian lepiej niż inne. Paweł pisze tam, że mówi ze względu na „obecny ucisk” i na to, że czas jest krótki. Jego zalecenia dotyczące bezżeństwa mają więc uzasadnienie w sytuacji, a nie w ocenie samego małżeństwa.
Kto pomija to zastrzeżenie, otrzymuje tekst o hierarchii stanów. Kto je uwzględnia – poradę udzieloną w konkretnych okolicznościach, z wyraźnym zaznaczeniem, że autor mówi od siebie.
Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej.
Najczęstsze pytania
Co święty Paweł mówi o małżeństwie?
W 1 Liście do Koryntian odpowiada na pytania wspólnoty i mówi o wzajemnych zobowiązaniach obojga małżonków. W Liście do Efezjan porównuje relację małżeńską do więzi Chrystusa z Kościołem. 1 Kor 7,3–4
Czy Paweł uważał małżeństwo za gorsze od bezżeństwa?
W 1 Liście do Koryntian pisze, że wolałby, aby wszyscy byli jak on, ale od razu zaznacza, że każdy ma własny dar. Wskazuje przy tym na okoliczności, w jakich pisze, a nie na wyższość jednego stanu. 1 Kor 7,7
Jak czytać fragment o poddaniu żon mężom?
Zaczynając od zdania, które go poprzedza – o wzajemnym poddaniu wszystkich sobie nawzajem. Bez niego cały akapit brzmi jak jednostronny nakaz, a w liście stanowi część układu wzajemnego. Ef 5,21